Pokazy filmowe, spotkania z twórcami, wystawy, teatr, performance Druga edycja festiwalu filmu i sztuki BRUdoc przechodzi do historii. Mamy nadzieję, że spędziliście go dobrze.
– Mamy wolność, ale wolność jest trudna. (…) Nikt nie jest w pełni wolny. (…) Ale nie to jest ważne, tylko to jak spędzisz każdy swój dzień, czy jest w nim czas, w którym… czujesz się wolnym – mówi Pakito Bolino, artysta z filmu „Grand Atelier” Yves Robica, który miał polską premierę na festiwalu. Jako organizatorzy liczymy, że te trzy festiwalowe dni to był właśnie taki czas. BRUdoc odbywał się równolegle z obchodami obecności Polski w Unii Europejskiej — wspólnocie opartej na różnorodności. Cieszymy się, bo choć sztuka Brut czy Outsider wymyka się definicjom i regułom, a każdy twórca to odrębny kosmos, to jest w niej, w nich to silne poczucie wolności, bez norm i granic.
– Nigdy, przenigdy nie patrzę na tych twórców przez pryzmat marginalności. Nigdy nie sięgam po słowa ze słownika socjologii czy psychologii. (…) To, co mnie fascynuje w tych twórcach i twórczyniach, to ich zdolność proponowania nam rzeczy absolutnie niesłychanych — takich, na które sami nigdy byśmy nie wpadli i których nie da się porównać z niczym innym. Tylko to interesuje mnie w art brut: spotkanie z głęboką innością. – tłumaczył w Płocku Philippe Lespinasse, reżyser pona 40 filmów o twórcach Brut, z których dwa, premierowo, pokazaliśmy w Płocku. – I to odróżnia art brut od innych form ekspresji artystycznej. Kiedy oglądamy obraz Matisse’a, myślimy: „to przypomina mi Chagalla”. Potem Chagall przywodzi na myśl Braque’a, Braque — Picassa, Picasso — Klimta, Klimt — Paola Uccella, a Paolo Uccello — Leonarda da Vinci. I ostatecznie zawsze wracamy do jakiegoś znanego punktu odniesienia. A art brut nie przypomina niczego. Właśnie na tym polega siła tych twórców: proponują nam coś absolutnie jednostkowego, wyjątkowego, nigdy wcześniej niewidzianego — coś, co konfrontuje nas z radykalną innością. Jesteśmy wtedy poza kategoriami piękna i brzydoty, poza wszystkim, czego mozolnie się nauczyliśmy. To niemal doświadczenie egzystencjalne. Absolutnie wyjątkowe
Ten festiwal był ważny również, ze względu obecności tylu ciekawych ludzi — filmowców, animatorów, badaczy, osób aktywnie działających w sferze sprzeciwu wobec ograniczeń swobody twórczej.
– Jestem bardzo zaszczycony, że zostałem zaproszony i chciałem po prostu powiedzieć, jak bardzo cenię sobie towarzystwo wszystkich tutaj obecnych. To, co jest niezwykłe i trochę dziwne w takich festiwalach, to fakt, że spotykają się tu wszyscy miłośnicy tej sztuki osobnej. Można by przecież przypuszczać, że będziemy spotykać się raczej w instytucjach pokazujących te dzieła, takich jak Collection de l’Art Brut albo w muzeach w Stanach Zjednoczonych czy we Francji. A jednak częściej spotykamy się właśnie tutaj — z przyjaciółmi – dodał Philippe Lespinasse.
13 filmów (w tym nieznane archiwa i 5 premier), 2 prelekcje, okrągły stół, spektakl, performance i wycieczka. Tak statystycznie wyglądał ten festiwal. Dziękuję też wszystkim, dzięki którym — i bez których — nie udałoby się go zorganizować. A są to:
Joanna Banasiak, Bartosz Blaschke, Urszula Bisek & Magdalena Macińska, Sophie Bourbonnais & Marek Młodecki, Ryszard Chmielecki, Sylwia Czebreszuk, Hubert Czachorowski, Alicja Dabergut, Francine Danchin, Katia Furter, Magda Gałat, Wiktor Gorazdowski, Karolina Gołębiowska, Sophie Guyot, Tasha Jaeger, Renata Jaskulska, Beata Jaszczak, Tomasz Kamiński, Marzena Kapuścińska, Dagna Kidoń, Milena Kolibczyńska, Pavel Konečný & Vera Berkova, Krystyna Kotula, Magda Krajewska, Michał Krzywaźnia, Andrzej Kwasiborski, Aneta Kwasiborska, Inga Kujawa-Zawadzka, Eliza Łabarzewska, Ada Machulska, Radosław Malinowski, Iwona Markiewicz, Mariusz Malewski, Mateusz Mazur Mazurkiewicz, Elżbieta Miecznikowska, Anna Michalska, Vincent Monod, Aleksandra Mroczek, Jerzy Myszak, Renata Nych, Piotr Nowakowski, Lucienne Peiry, Claude & Clovis Prévost, Danilo Proietti, Dorota Reguła, Wojciech Retz, Yves Robic, Anne-Françoise Rouche, Monika Sarwińska, Ondrej Sekanina, Chiara Scordato, Bartosz Sobiesiak, Leonard Sobieraj, Robert Sojka, Iwona Szpiek-Majcher, Paweł Niczewski, Roberta Trapani, Mikołaj Tytman, Tomasz Uptas, Olivier Vilain, Wiktoria Wesołowska, Marta Wiatr-Kubisa, Sebastian Wiśniewski, Maciej Woliński, Pierre-Jean Wurtz, Michał Zawadzki, Dariusz Zdrojewski, Władysław Jurkow, Romek Zańko, Patryk Zieliński.
Szczególne podziękowania należą się Magdzie Górskiej Tamas za tłumaczenie konsekutywne.
Bardzo dziękujemy tym, którzy wsparli nas finansowo. A są to:
Miasto Płock
Samorząd Województwa Mazowieckiego (Mazowsze serce Polski)
Fondation Guignard
Dziękujemy również partnerom, partnerkom oraz sojuszniczkom i sojusznikom instytucjonalnym:
Collection de l’Art Brut, Patrimoines Irréguliers de France, muzeum La Fabuloserie, Muzeum Mazowieckiemu w Płocku, Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku, Mazowieckiemu Stowarzyszeniu Pracy dla Niepełnosprawnych „deFacto”, Książnicy Płockiej im. Władysława Broniewskiego i Mediatece eMka, Nove Kino Przedwiośnie, Art Brut Film Olomouc i Pavel Konečný, Fundacji Kino Dostępne, Stowarzyszeniu Edukacyjno-Artystycznemu Oto Ja, Studiu Filmowemu INDEKS.
Przesyłamy ukłony naszym Patron·om·ką honorowym:
Marta Cienkowska
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Adam Struzik
Marszałek Województwa Mazowieckiego
Andrzej Nowakowski
Prezydent Miasta Płocka
Dziękujemy również naszym opiekun·om·kom medialnym:
Niezła Stuka, Radio Płock FM, KRDP, MiastO!Żyje, TV Mazowsze, Panorama Płock, Gazeta Płock







































